Miasta średniowieczne narażone były, ze względu na zwartą, drewnianą zabudowę, na częste pożary. Chwila nieuwagi, nieostrożność, lekkomyślność lub celowe podpalenie, powodowały tragiczne następstwa. Tak było w Pilźnie w roku 1595, kiedy to spłonęło niemal całe centrum miasta. Nie był to zresztą jedyny pożar - w każdym stuleciu wybuchało ich przynajmniej kilka. W XVII wieku władze większości miast małopolskich zaczęły wydawać rozporządzenia, zabraniające wznoszenia, w miejscu spalonych, drewnianych domów i nakazujące budowę obiektów murowanych. Nie zawsze jednak zarządzenia te były przestrzegane, toteż ogień wciąż niszczył dobytek mieszkańców.

W 1875 roku władze Pilzna postanowiły powołać Ochotniczą Straż Ogniową, nadać jej instytucjonalny charakter, wyposażyć w niezbędny sprzęt i uprawnienia. Pilzneńska straż ogniowa znalazła się w gronie najstarszych w Małopolsce. Pierwsze lata działalności nie obfitowały w sukcesy. W 1877 roku wielki pożar zniszczył północną pierzeję rynku, a nie dysponujący odpowiednimi urządzeniami gaśniczymi strażacy, nie mieli większych szans w walce z groźnym żywiołem. Kolejny pożar, w 1886 roku obrócił w perzynę zachodnią część rynku. Rozprzestrzenieniu ognia zapobiegła straż, która od 1883 roku posiadała już zakupioną z funduszy miejskich, ręczną sikawkę. Dzięki ofiarności strażaków, uniknięto poważniejszych strat.
W 1899 roku, w 25 rocznicę utworzenia straży, zorganizowano uroczystość jubileuszową, podczas której poświęcono i wręczono strażakom sztandar, ufundowany przez społeczeństwo. Prezesem straży był wtedy T. Bujnowski, zaś naczelnikiem J. Wojtowicz.
O dziejach straży do I wojny światowej wiemy niewiele, zachowały się jedynie pojedyncze informacje i krótkie wzmianki w urzędowych dokumentach. Ks. Karol Szczeklik, w opracowanej tuż przed śmiercią, w 1908 roku monografii "Pilzno i Pilźnianie" podaje, że straż "obecnie liczy członków 39, ćwiczą się strażacy pod kierownikiem, którego opłaca gmina kwotą 300 kor. rocznie". Prezesem był wówczas Gustaw Drechny.

Z inicjatywy ks. Szczeklika założono w 1893 roku Towarzystwo "Jutrzenka", którego członkami byli m.in. strażacy. Cennym dokumentem z tamtego okresu jest "Regulamin ogniowy obowiązujący w mieście Pilźnie", którego egzemplarz znajduje się w archiwum OSP. Czytamy w nim m.in.: " Jako dzwon alarmowy służyć ma duży dzwon kościelny, a to przez jednostronne uderzenie, powtarzające się w kilkakrotnych odstępach czasu. Spieszniejsze lub powolniejsze powtarzanie tych sygnałów wskaże, czy pożar się wzmaga czy przygasa. Konie do pogotowia wyznaczone powinny podczas nocy znajdować się ubrane w zaprzęgu i na odgłos dzwonu alarmowego natychmiast być dostawione do strażnicy pożarnej a to pod karą od 2 do 100 koron. Prócz koni wyznaczonych do pogotowia, osoby w § 31. wymienione mają prawo zażądać dostarczenia koni do pożaru od innych właścicieli, a nawet od osób obcych, chwilowo przebywających z końmi w mieście podczas pożaru. Pierwsza para koni przybywająca do strażnicy pożarnej, ewentualnie magazynu z przyborami, otrzymuje nagrodę z kasy miejskiej w kwocie 10 koron, następnie druga para 6 koron".
Rozwój organizacyjny pilzneńskiej straży pożarnej nastąpił po odzyskaniu niepodległości. Na zebraniu ogólnym funkcję prezesa OSP powierzono panu Kolbuszowi, zaś naczelnika - Adamowi Mossoniowi. Dzięki pomocy władz, ofiarności społeczeństwa straż wzbogaciła się o jakże potrzeby sprzęt. Posiadała wówczas trzy sikawki ręczne dwukołowe, cztery beczkowozy konne, jedną sikawkę ręczną czterokołową, jedną przenośną, węże, drabiny, bosaki oraz ręczną syrenę alarmową.
Dużą wagę przywiązywano do szkolenia strażaków. W 1925 roku Stanisław Węgrzyn i Stanisław Dąbrowski ukończyli specjalny kurs instruktorski w Krakowie i zajęli się szkoleniem swoich kolegów w Pilźnie. W 1927 roku prezesem zarządu OSP został Ludwik Szwajkowski. Zorganizowano wówczas uroczystości jubileuszu 50-lecia OSP, w trakcie których odsłonięto tablicę pamiątkową. W 1929 roku Pilzno było miejscem zjazdu strażaków z całego województwa krakowskiego. W tym samym roku nastąpiło historyczne wydarzenie - jednostka OSP otrzymała pierwszą motopompę "Rosenbauer", zakupioną ze środków społecznych i Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych.
Rok później, ze składek społecznych, zakupiono w Strażackich Zakładach Przemysłowych w Warszawie, 25 hełmów bojowych ze stali nierdzewnej. Rachunek wyniósł 180 zł, 40 groszy. Zachował się w kronice jednostki. Wybuchła wojna. Po zajęciu Pilzna przez hitlerowców działalność statutowa OSP uległa zawieszeniu. W 1940 roku, zarządzeniem władz okupacyjnych utworzono straż pożarną. W jej skład weszli członkowie OSP, a naczelnikiem został Tadeusz Słabosz. Druhowie, poza działalnością pożarniczą, aktywnie uczestniczyli w ruchu oporu, min. pomagali Żydom w getcie, dostarczając im żywność.
W 1945 roku nastąpiło odrodzenie OSP, rozrosły się szeregi członków, poprawiło zaopatrzenie w sprzęt gaśniczy. W 1951 roku Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Dębicy przekazała pilzneńskiej jednostce samochód pożarniczy "Renault - Ford". Wóz wymagał remontu, przeprowadzono go dzięki środkom zebranym podczas zabaw tanecznych i sztuk wystawianych przez strażacki zespół teatralny. Kolejnym nabytkiem była motopompa "Leopolia M-800". W 1950 roku wybrano nowe władze - prezesem został Antoni Węgrzyn, zaś naczelnikiem Tadeusz Słabosz. Wykonano remont garażu w budynku Miejskiej Rady Narodowej, gdzie znajdował się samochód pożarniczy i zamontowano tam elektryczną syrenę alarmową. Pilzneńscy strażacy brali udział w akcjach pożarniczych, organizowali pokazy sprawnościowe, ćwiczenia bojowe, prowadzili działalność kulturalną, uczestniczyli w uroczystościach patriotycznych i religijnych. W 1952 roku OSP otrzymała drugi w swej historii sztandar, ufundowany przez społeczeństwo.
W 1958 jednostka otrzymała bardziej nowoczesny wóz pożarniczy "Star 20". Został wyremontowany systemem gospodarczym, podobnie jak pozyskany w 1960 roku beczkowóz "Star 20 GBM".
Od 1952 roku funkcję prezesa OSP pełnił Józef Pasternak. W 1963 roku Komenda Powiatowa Straży Pożarnych w Dębicy przekazała jednostce w Pilźnie samochód pożarniczy "Star 25 GBM", a następnie motopompę "Polonia M-800". Strażacy brali udział w akcjach gaśniczych także poza terenem gminy, m.in. w Czarnej Tarnowskiej, Jodłowej, Brzostku, Jaźwinach, Grudnej, Cieklinie. Godne odnotowania są sukcesy w zawodach strażackich: 1962 rok - 3 miejsce w powiecie dębickim, 1964 - drugie, 1967 - pierwsze miejsce indywidualnie Mieczysław Słabosz, 1973 i 1975 - pierwsze miejsce w rywalizacji jednostek OSP na szczeblu powiatu.
W latach siedemdziesiątych zbudowano w czynie społecznym Dom Strażaka, jednak w nowym obiekcie oddano straży tylko garaż i jedno pomieszczenie biurowe, co wywołało ostre sprzeciwy strażaków. W 1973 roku OSP otrzymało pierwszy w swej historii, fabrycznie nowy samochód pożarniczy "Star 26 GBAM", a także mundury ćwiczebne, hełmy i pasy bojowe. W tymże, 1973 roku wybudowano drugi garaż na wóz pożarniczy, a w 1974 roku OSP wzbogaciła się o nowy samochód "Żuk LGM".

O poziomie wyszkolenia strażaków w Pilźnie świadczą m.in.: udział w manewrach "Biała 78", akcji powodziowej w Dębicy, ćwiczeniach Rejonu Dębickiego w Straszęcinie. W 1980 roku OSP otrzymała nowoczesny samochód pożarniczy "Star 244 LGBA". W 1981 roku pilzneńscy strażacy gasili groźny pożar w Zakładach Azotowych w Tarnowie. Mieczysław Słabosz został wybrany na członka Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Prowadzono serię ćwiczeń pożarniczych na obiektach miasta, m.in. piekarni, bazie magazynowej, zakładach metalowo-chemicznych, kościele parafialnym, Szkole Podstawowej, Urzędzie Miasta i Gminy. Miały one ogromne znaczenie dla podnoszenia sprawności działania straży i bezpieczeństwa miasta.
Po Tadeuszu Słaboszu naczelnikiem OSP został w 1981 roku Jan Knajzel, a w 1985 funkcję tę powierzono Mieczysławowi Słaboszowi, zaś w 1986 prezesem OSP został Jerzy Pieczonka. Nowy naczelnik zasłużył się jako autor licznych usprawnień samochodu pożarniczego "Star 244" oraz w działalności gospodarczej. Zakupiono nowe mundury wyjściowe dla strażaków, czapki rogatywki, nasilono szkolenia, przygotowano obchody jubileuszu - 110 lat istnienia OSP (1986 rok). Podczas tych uroczystości jednostka została uhonorowana Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.

 

 

 

W styczniu 1987 roku jednostka OSP z Pilzna uczestniczyła w gaszeniu pożaru kościoła w Machowej. Energiczna i szybka akcja doprowadziła do uratowania świątyni. W 1987 roku zmarł długoletni naczelnik OSP, wielokrotnie odznaczany za zasługi dla pożarnictwa, Tadeusz Słabosz. W maju 1987 roku OSP z Pilzna brała udział w akcji przeciwpowodziowej w Dębicy, a następnie w miejscowości Bielowy. Tu zginął tragicznie Wincenty Słabosz.

 

Społeczną inicjatywą była budowa Pomnika Strażackiego na cmentarzu w Pilźnie. Jego poświęcenie i odsłonięcie miało miejsce 27 maja 1990 roku.

Dnia 23 lutego 1995 jednostka OSP Pilzno zostaje włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

 

 

 

Pierwszy sztandar OSP w Pilźnie poświęcony został i wręczony strażakom 1 października 1899 roku. Nawiązywał w swej symbolice do proporca chorążych pilzneńskich i pułku krakusów. Na awersie znajdował się haft z wizerunkiem Bogurodzicy Pilzneńskiej, na rewersie zaś Orzeł Zygmuntowski. Hafty wykonała Halina Drozdowska z Pilzna. Sztandar odwoływał się do patriotycznych tradycji miasta i kultu religijnego Matki Boskiej związanego z obrazem Matki Bożej Pocieszenia.
Od odzyskania niepodległości w 1918 roku, wnoszono go przy dźwiękach hymnu narodowego. Był przedmiotem dumy Pilźnian, towarzyszył uroczystym nabożeństwom w kościele parafialnym, najważniejszym wydarzeniom w życiu miasta. W 1941 roku został zrabowany przez Niemców i prawdopodobnie zniszczony.
Drugi sztandar ufundowało społeczeństwo Pilzna w 1956 roku. Miał być kopią poprzedniego lecz ówczesne władze do tego nie dopuściły. Już po jego wykonaniu zmuszono fundatorów do naszycia na wizerunek Matki Boskiej, godła państwowego - orła białego na czerwonym polu. W czasie uroczystości poświęcenia sztandaru w kościele parafialnym, wierni odpruli godło, odsłaniając Matkę Boską. Po przeniesieniu sztandaru do budynku "Sokoła", doszło do interwencji funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, jednak strażacy nie ustąpili i sztandar zachował swój wygląd. Nie wolno go jednak było przechowywać w siedzibie OSP, toteż został umieszczony w zakrystii kościoła parafialnego. Mimo wyraźnego zakazu władz, uczestniczył w uroczystościach religijnych i strażackich, także w sąsiednich gminach. W 1999 roku znalazł się na Jasnej Górze, podczas odnowienia ślubów Ochotniczych Straży Pożarnych.
Czas i nie najlepsze warunki przechowywania mocno nadwyrężyły sztandar. W związku ze 125 rocznicą powołania OSP, Zarząd jednostki wystosował apel do społeczeństwa o ufundowanie nowego sztandaru. Stary, już historyczny, przypominający dramatyczne epizody z czasów PRL, zostanie zachowany jako cenna pamiątka przeszłości, świadectwo bogatych, patriotycznych i niepodległościowych tradycji pilzneńskiej OSP. Jednym z głównych punktów uroczystości jubileuszowych jest poświęcenie i przekazanie nowego sztandaru, którego symbolika przypomina sztandar z 1899 roku.